Organizator: Stowarzyszenie Kultury Fizycznej „Sudety Petanque Boguszów – Gorce” przy współpracy OSiR w Boguszowie – Gorcach. Tradycyjnie już od czterech lat w pierwszą sobotę jesieni młodzież z całej Polski grająca w petanque spotyka się w Boguszowie-Gorcach na wspólnym kulaniu. W tym roku  na bulodromie pod Mniszkiem  w pięknej jesiennej scenerii  spotkali się młodzi bularze z kilku  ośrodków  petanque w Polsce. Przyjechali z  Nysy (3), Dzierżoniowa (1), Jeleniej Góry (1), Jedliny Zdrój (1+2), odległego Gorzowa Wielkopolskiego (1) i Śremu (3) oraz z Czech (3) i oczywiście  zawodnicy gospodarzy (4).Ze względu na duże zainteresowanie turniejem w środowisku petanque organizatorzy wprowadzili limit do 3 drużyn prezentujących dany klub lub placówkę oświatową. Od wczesnych godzin porannych nad bulodromem świeciło słońce i było coraz ciepłej, jak na polską złotą jesień przystało. W środę wieczorem do  turnieju zgłoszonych było 27 drużyn, ale ostatecznie przybycie potwierdziły 22 drużyny i tyle też przystąpiło do sportowej rywalizacji o tytuł najlepszego.

Tradycyjnie już  prowadząca turniej Maria Świetlik  powitała wszystkich zgromadzonych na bulodromie w Gorcach, kilka ciepłych słów skierowała do najmłodszych uczestników  turnieju.Powiedziała również, że młodzież uczestniczy w turnieju za darmo -  gdyż impreza jest współfinansowana ze środków  budżetu Powiatu Wałbrzyskiego i budżetu Miasta Boguszowa – Gorc. Środki na ten cel stowarzyszenie pozyskało przystępując do otwartych konkursów na wykonanie zadania publicznego Wspieranie nauki, edukacji, oświaty i wychowania  w dziedzinie: „Szkolenie dzieci i młodzieży w zakresie petanque”. W imieniu władz samorządowych  uczestników imprezy gorąco powitałWicestarosta WałbrzyskiAugustyn Skrętkowicz,  zwracając się do zawodników, powiedział, że z wielką przyjemnością  i zainteresowaniem oglądał mistrzowskie popisy juniorów w roku ubiegłym. Mówił również o tym, jak ważne jest uprawianie sportu, który daje zawodnikowi przyjemność i satysfakcję. Kilka ciepłych słów skierował do organizatorów .Ponadto życzył wszystkim  sportowej rywalizacji  i wyraził zadowolenie, że tylu wspaniałych młodych ludzi przyjechało na ziemię wałbrzyską.                 

Turniej otworzył prezes SKF Sudety Petanque Boguszów – Gorce” Kazimierz Świetlik dziękując jednocześnie za przybycie do naszego  pięknego miasta. Zaznaczył, że nie z roku na rok lecz z turnieju na turniej przyjeżdża coraz więcej uczestników, a to sygnał dla organizatorów, że robią coś pożytecznego.

 W otwarciu uczestniczyła również Jolanta Woźniak Przewodnicząca RM Boguszowa-Gorc. Delegatem P.F.P. był  Wojciech Hańczuk. Sędziowali: Wiesław Kolczak i Robert Balcerek, który przybliżył juniorom niezbędne informacje odnośnie zasad gry.

Po oficjalnym otwarciu turnieju organizator Mistrzostw Polski Juniorów Wojciech Hańczuk wspólnie ze wicestarostą  wręczyli zaległe dyplomy zawodnikom za zajęcie II i III miejsca w MPJ, które odbyły się w Gorzowie Wielkopolskim  20 sierpnia 2011 r.

Punktualnie o 9:40 rozpoczęła się  pierwsza z pięciu rund eliminacyjnych. Każda runda to 40 minut gry. Od początku turnieju wiadomo było, że  walka o podium rozegra się pomiędzy  aktualnymi mistrzami Polski a drużyną z KSP Jedlina oraz Nysą 3.

 I runda – „Młode koty” nie dały szansy młodszym kolegom z Czech – zawodnikom    „Smirzice 2”  w zdobyci punktu – spotkanie skończyło się wynikiem 13:0. Bardzo wyrównane pojedynki odbyły się pomiędzy „Nysą 2”  a „Dwójeczką 1” 06:07 oraz „Wojciechowską” a  „Gorcami 3” 08:0.  Po drugiej  rundzie komplet zwycięstw na swoim kącie odnotowali: - „Mali z Jedliny”, „Młode koty”, „Zakaz kulania”, „NYSA 3”, oraz „Jedlina  Zdrój 2”.Po III rundzie, po 3 zwycięstwa zaliczyli na swoim kącie: „Młode koty” i „Nysa 3”.

Z  porażkami musieli pogodzić się natomiast trzy debiutujące drużyny: „Wojciechowska” ze Śremu, „Dwójeczka 3” z Wałbrzycha i „Gorce 1” drużyna gospodarzy.

Po IV rundzie z kompletem zwycięstw pozostały tylko „Młode koty”, które spokojnie pokonały „Nysę 3” 13:03.  Zdawać by się mogło, że tu już nic się nie zmieni. Ponadto sześć drużyn miało po    3 zwycięstwa i aż osiem dubletów po 2 zwycięstwa.

Od 13:25 do 13:45  była przerwa na ciepły posiłek przygotowany przez restaurację „Elsa”. Przez cały czas uczestnicy imprezy mieli zagwarantowane pieczywo słodkie (bułki, pączki)z piekarni Rajewscy, owoce oraz herbatę, kawę i wodę.

Wyniki po 5 rundzie były lekkim  zaskoczeniem- „Podgórzynianki” wskoczyły na 7 miejsce,  a „Mali z Jedliny” na szóste, na pierwszej pozycji po pięciu eliminacjach uplasowała się „Nysa 3”.

„Nysa”  to wspaniały dublet dwóch/ Dominik i Bartek/ doświadczonych graczy, który  szybko uporał się z „Gorcami 3” . Zespół grał w nieco  zmienionym składzie  / Mateusz z debiutującym Michałem/. 

Innym ciekawym widowiskiem był mecz „Podgórzynianki” vs „Młode koty”. Dziewczęta wspierane przez  swojego trenera starały się grać jak najlepiej potrafią.  Podopieczni Wojtka Hańczuka  odrobili straty i po 40 minutach skończyli mecz wynikiem 12:06

½  finału

Nysa 3(13) - Wojna(14)                           10:09

Mali z Jedliny(1) - Młode koty(21)         13:01

Mecze finałowe rozgrywano bez limitu  czasowego, kapitanowie drużyn  losowali numery boisk.

Mecz o I i II miejsce  -Nysa 3(13)vs Mali z Jedliny(1) 06:13

Pojedynek z wielkim zainteresowaniem śledzili zebrani na bulodromie zawodnicy i kibice.  Był to piękny pojedynek dla widza. „Nysa 3” pokazała wspaniałą grę nagradzaną gromkimi brawami kibiców. Gra obu drużyn to nieustanne ustawianie przy „śwince” i natychmiastowe wybijanie. Po  godzinie gry było 06:09 dla  Jedliny. Po wyrzuceniu czwartej buli wydawało się, że „Nysa” zdobędzie kolejne punkty i będzie remis. Niestety szczęście dopisało zawodnikom klubu z Jedliny i ostatnią bulą Sergiusz zdobył 4 pkt-  tym samym skończył mecz wynikiem 13:06 dla swojego dubletu. 

Zawodnikom z Nysy jak zawsze zabrakło trochę szczęścia, gdyż potencjał techniczny  i umiejętności mieli na poziomie swoich przeciwników.                                    

Mecz o III i IV miejsce  - Wojna(14)  vs  Młode koty(21)        11:13

Na boisku obok rozegrano mecz o 3 i 4 miejsce. Drużyna „Wojna” zmierzyła się z aktualnymi mistrzami Polski  „Młode koty”. Mecz zakończył się różnicą tylko 2 pkt. Pierwszy raz mogliśmy podziwiać  grę Mateusza Wojny w duecie z  Maksymilianem Wojciechowskiem, który doskonale wiedział na czym polega ta gra. Obu juniorów dopingowały trzy śremianki. Nie sposób wspomnieć tu o najmłodszym zawodniku turnieju a raczej najmłodszej zawodniczce Nicoli Bochm z SKF „Sudety Petanque Boguszów-Gorce”  Jest to niezwykle utalentowana młoda osoba posiadający ogromny potencjał. Mimo, że gra dopiero 4 miesiące pokazała niejednokrotnie, że skupienie i odpowiednia technika rzutu to podstawa. Nicola odebrała statuetkę dla „Najmłodszego zawodnika turnieju”- ufundowaną przez Prezesa SKF „Sudety Petanque Boguszów-Gorce”.

Wyniki :

I miejsce„„MALI z JEDLIMY” - WITKOWSKI  Patryk, GĄDEK  Sergiusz

II miejsce„„NYSA 3” -JASIŃSKI  Bartosz, MAJDA  Dominik

III miejsce„MŁODE  KOTY” - HAŃCZUK  Maciej,  KONDRAT  Mateusz

IV miejsce„WOJNA” - WOJNA  Mateusz,  WOJCIECHOWSKI  Maksymilian. Oprócz okazałych pucharów za miejsce od I do IV  zawodnicy otrzymali wspaniałe nagrody rzeczowe : /zawodnicy sami wybierali sobie nagrodę rzeczową/ fotele turystyczne, portfele ”puma”, torby „reporterki” oraz materiały promujące powiat wałbrzyski. Była również nagroda niespodzianka –  2 komplety bul „OBUT” Tatou dla jednej z drużyn wyłonionej w drodze losowania. Z pośród drużyn znajdujących się na bulodromie Nicola wylosowała numer 21, z takim numerem startowały „ Młode koty”. Komplety bul trafiły do Dawida i Macieja, lecz niedługo cieszył się nimi ten drugi, gdyż w niespodziewanie i  spontanicznie wręczył swoje dopiero co wygrane bule  ciągle uśmiechniętej i nieco zdezorientowanej Nicoli. Ponad to wszyscy zawodnicy i trenerzy/opiekunowie otrzymali pamiątkowe medale za udział w turnieju a zawodnicy dodatkowo dyplomy .  Nagrody wręczali: Waldemar Kujawa Burmistrz Miasta  Boguszowa-Gorc i Kazimierz Świetlik Prezes SKF „Sudety Petanque Boguszów – Gorce” . Pan Waldemar Kujawa Burmistrz Miasta Boguszowa-Gorc  gratulował wszystkim zawodnikom. Podkreślił jak ważne jest to aby robić to, co  lubimy, co daje nam zadowolenie. Podziękował Panu Prezesowi i jego małżonce za  wielkie zaangażowanie  i ogrom pracy włożonej w doskonałe przygotowanie turnieju oraz za promocję naszego regionu poprzez propagowanie petanque  wśród dzieci, młodzieży.Podsumowując przebieg i organizację IV Turnieju o Puchar „Kasztanowej Buli’ delegat P.F.P. Wojciech Hańczuk w samych superlatywach wyraził się o całym turnieju a przede wszystkim  o tym, że turnieje dla juniorów organizowane w Boguszowie-Gorcach jest to cudowna sprawa na skale kraju gdzie dzieciaki mogą wspaniale się bawić  a  jednocześnie uczyć się gry w petanque. Na zakończenie głos zabrał organizator imprezy Kazimierz Świetlik dziękując wszystkim za wspaniałą atmosferę, juniorom za super grę a przedmówcom za wiele ciepłych słów pod adresem klubu. Organizatorzy dziękują przyjaciołom naszego stowarzyszenia za pomoc w przygotowaniu turnieju.