Niezrozumiałe jest zachowanie wałbrzyszan, którzy w sobotę 28 sierpnia tego roku w biały dzień postanowili zaśmiecić teren Boguszowa-Gorc. Wyrzucanie papy na terenie zatoki przy głównej ulicy prowadzącej przez naszą gminę, zasługuje tylko na potępienie. Dla sportu to robione było, czy może dla podniesienia sobie i Władzom naszego Miasta adrenaliny?

Odpowiedź znają chyba tylko sami sprawcy, którzy zostali złapani na gorącym uczynku.

Nie przypuszczali oni, że Straż Miejska może pełnić służbę w dniu wolnym od pracy.

Nietypowe zachowanie śmieciarzy zwróciło uwagę przejeżdżającej tamtędy Burmistrz Miasta, która powiadomiła o podejrzanym zachowaniu będący w terenie patrol strażników.

Wysokie grzywny oraz obowiązek usunięcia już wyrzuconych odpadów, zaznaczmy, odpadów niebezpiecznych dla środowiska, oraz z obowiązek przedstawienia strażnikom miejskim dokumentów świadczących o ich przekazaniu do utylizacji, niech będą przestrogą dla innych. Przecież nam, mieszkańcom zależy na tym, by miasto było czyste, bez dzikich wysypisk. Nie każdy jednak podchodzi do tego problemu z szacunkiem dla innych, fundując im przykry widok i zapach unoszący się z wyrzuconych odpadów.

Takie zachowanie zasługuje tylko na potępienie. My, Strażnicy Miejscy prosimy mieszkańców o pomoc i niezwłoczne przekazywanie informacji o osobach, które z uporem starają się udowodnić, że ich nie da się złapać, gdy lekceważąc innych zaśmiecają piękne zakątki Boguszowa-Gorc.



Sł. St.