Zbliżające się mrozy i opady zimowe są uciążliwe dla wszystkich, zarówno tych zmotoryzowanych jaki pieszych. Tych, którzy muszą z konieczności codziennie wychodzić z domu jaki i tych, którzy przebywając w ciepłych mieszkaniach, muszą wyjść po zakupy czy pozałatwiać swoje ważne sprawy.
Są jednak wśród nas i tacy, których zawiłe drogi i  ścieżki życiowe sprawiły, że normalne funkcjonowanie w społeczeństwie stało się dla nich niemożliwe. I jak to niekiedy sprawia przewrotny los, dzieje się to na przekór im samym.
Rodzimych bezdomnych w Boguszowie- Gorcach nie mamy. Niektórzy z nich już odeszli a inni znaleźli na nowo swoje miejsce w ośrodkach prowadzonych przez instytucje pomocowe. Pomimo tego w swojej służbie strażnicy miejscy przy współpracy z innymi służbami starają się codziennie kontrolować miejsca, w których mogą oni przebywać. Wykonują te zadania z uwagi na fakt, że zdarzają się osoby przyjezdne, które w poszukiwaniu schronienia zatrzymują się w Naszym Mieście. Narażają się tym samym na zagrożenie utraty zdrowia lub nawet życia. Straż Miejska Boguszowa- Gorc zna doskonale lokalizację takich miejsc, gdzie ktoś może próbować znaleźć ochronę przed zimnem i opadami. Ostania z osób, której strażnicy przy współdziałaniu z OPS w Boguszowie- Gorcach udzielili wszelkiej możliwej pomocy, przez tydzień koczowała w lesie. Na szczęście biwak  ten znalazł swoje  szczęśliwe zakończenie i bezdomny  jest bezpieczny.
Straż Miejska Boguszowa- Gorc zwraca się do mieszkańców z apelem, aby zgłaszać do odpowiednich służb sytuacje, które według oceny mieszkańców mogą świadczyć o bezdomności widzianych osób. Sytuacja taka zostanie sprawdzona a w przypadku potwierdzenia potrzeby udzielenia pomocy, zostanie ona na pewno udzielona.

Sł.St.