30.12.2010 r. mieszkańcy ul. Kościuszki poinformowali strażników miejskich o przebywaniu bezdomnego w starym pomieszczeniu po transformatorze elektrycznym. Strażnicy dotarli do wyziębionego i wycieńczonego 56-letniego mężczyzny. Mężczyzna był wygłodzony z ogromną raną na nodze. Do poszkodowanego wezwano Pogotowie Ratunkowe, które po opatrzeniu rany zabrało bezdomnego do szpitala celem dalszej hospitalizacji. O dalszym losie bezdomnego zadecydują lekarze.