Prawdziwą zmorą w ostatnich tygodniach dla mieszkańców dzielnicy Stary Lesieniec był unoszący się z potoku Lesk potworny smród, spowijający duszący odorem całą okolicę wzdłuż nurtu potoku.
Rozpoczęto poszukiwanie winnych takiego stanu rzeczy. Podejrzenia były różne. Sprawdzano różne miejsca a Strażnicy Miejscy rozpoczęli patrolowanie terenów, z których mogło nastąpić zrzucenie ścieków pochodzących z szamb  budynków  nie posiadających przyłączy do kanalizacji miejskiej. Poproszono też o pomoc mieszkańców miasta, którzy mogli zauważyć coś podejrzanego. I właśnie ta współpraca z mieszkańcami przyniosła pozytywny efekt. Poruszający się motocyklem crossowym jeden z mieszkańców Boguszowa-Gorc zauważył podejrzane miejsce, które mogło być przyczyną zanieczyszczenia potoku. Po sprawdzeniu miejsca podejrzenia potwierdziły się. Ścieki pochodzące z przypuszczalnie uszkodzonego starego kolektora sanitarnego wartkim strumieniem zatruwały potok Lesk. Powiadomiono właściciela kolektora, którego pracownicy 21 września bieżącego roku do późnych godzin wieczorowo-nocnych usuwali awarię.
Straż Miejska a za naszym pośrednictwem mieszkańcy miasta, którzy musieli przez pewien czas niezbyt komfortowo oddychać, składają serdeczne podziękowania Panu Edwardowi, którego zaangażowanie i ogromna pomoc pozwoliły ustalić źródło zanieczyszczeń i usunąć awarię.
Szkoda tylko że trzeba będzie znów długo czekać, aby w potoku Lesk ponownie pojawiły się żaby...

Sł. St.